DIY-fitnessmama
poniedziałek, 17 listopada 2014
Dziś 17.11 - żadna ważna data, ale dla mnie początek nowego wyzwania - spróbuję pisać bloga. Nie mam pojęcia o stronie technicznej, zaraz zacznę próby :) Jeszcze sporo czasu minie zanim ktokolwiek odwiedzi moją strone - wiem o tym, narazie piszę sobie dla siebie. Jako mama dwóch chłopców (4 i 7 lat) , będąca przeważnie z nimi sama w domu, nie mam nawet zbyt dużo czasu, tak jak zresztą teraz - muszę przerwać tę zabawę i zabrać się za mycie lodówki :) I właśnie mam zamiar wypróbować sposób "na ocet" . Rozbełtałam 1/4 szklanki octu w 2 litrach wody, i biorę się za robotę. Zobaczymy, czy nie będę musiała jednak użyć jakiejś chemii, bo lodówka już z ładnych kila(naście) tygodni nie myta!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)